zbiornik

Zdecydowałem się na pompę Panasonica 1-fazową T-CUP 9kW. Dostałem ofertę za 23.000 zł ze zbiornikiem Galmet Maxi 300l.
W opcji 600zł taniej zamiast zbiornika Galmetu (wężownica 3,8m2) mogę dostać czeski zbiornik OKC 300 (wężownica 3,2m2). Nie wiem jeszcze na jaki się zdecydują. Zbiornik OKC 300 polecił mi (dziękuję bardzo). Mój chyba przyszły instalator (jeszcze nie podpisałem umowy) powiedział, że jest OK i że będzie dobrze grzał (0,6m2 mniejsza wężownica – co o tym myślicie?).Kup klimakonwektor(y). Ja do swojej P… T-cap 9 kupiłem Aermec FCL62. Cena za jakość przyzwoita. U mnie b. pasuje do podwieszanego sufitu. Zwróć przy tym uwagę na opory przepływu.

Mogę jeszcze wziąć pompę jw. tylko z możliwością chłodzenia – ma ktoś taką, jakieś uwagi? wężownica wystarczy,
Chłodzenie to nie problem w pompie tylko w elementach chłodzących (kondensacja pary wodnej ,itp)

wartość

„Średnia wartość opałowa mieszaniny propanu i butanu wynosi QW=46.000 kJ/kg.

Wartości przeliczeniowe dla propanu

1 l płynu = 0,254 m3 gazu

Pisze o typowych dylematach podczas budowy, kiedy na FM rozbijamy sie o kilka stowek czy warto czy nie warto, a potem pakujemy dziesatki tysiecy we wnetrza, montaż klimatyzacji Ursynów  ktore z 3-5 lat bedziemy chcieli zmieniac nie dlatego, ze sie cos psuje, tylko ze co innego juz jest top/trendy

FM mocno wyolbrzymia wiekszosc problemow, ale tez obala wiele mitow i pozwala zaoszczedzic wiele PLN Chociaz inaczej sie patrzylo na forum przed budowa, a zupelnie inaczej patrzy sie po zakonczeniu.

Ja wzialem bezobslugowy system CO/CWU i takiego chce sie trzymac.

Wybor jest nie tylko pod katem obslugiwalnosci, ale extra m2 potrzebnyh na kotlownie (badz nie), dodatkowych kosztow stalych (abonament zagaz), kosztu samego systemu CO wzgledem kosztu energii z niego uzyskanej, dlatego tyle bicia piany na to idzie

Lodowka to lodowka, fakt chodzi 24/7/365, ale zawsze idzie na prad, czasem wezmiemy dla wygladu ale gazowej czy na paliwa stale raczej sie nie kupuje, stad przy niej nieco dylematow mniej

faza ciekła
1 l = 0,52 kg
1 kg = 1,92 l
faza gazowa
1 Nm3 = 2 kg
1 kg = 0,5 Nm3
wartość opałowa
ok. 46 MJ/kg
ok. 92 MJ/m3
ok. 11000 kcal/kg
ok. 22000 kcal/m3
ok. 1 kg/h = 13 kW ok. 1 kW = 0,077 kg/h”

a dokładnie: 1kg – 12,87kW

Teraz mam 120 grzany do 42 stopni, jest nas 3, mloda ma codziennie kapiel w wannie i nie brakuje.

PC moze grzac wyzej jesli jest potrzeba, dla 3 osob za swiat (o ile nie bedzie 3 palnych wanien codziennie, chociaz to jest rozrzutnosc wody a nie uzasadnienie kupna PC jak to dla niektorych wygodniej

kryterium

I teraz za gaz bedziesz płacił 100% wiecej niż za prąd do celów PC .
Dokładając pare złotych mozesz mieć przy okazji klimatyzacje , przy gazie tak tanio tego nie zrobisz . na grzanie co wyjdzie około 1500kwh t o w porównaniu[teoretycznie gdybym grzał w dziennej taryfie] do jednotaryfowego przepłaciłbym ze 160 zł

te 26 gr faktycznie kiepsko wygląda

ak sie zastanawiam… czy cena systemu CO to jedyne kryterium. ( w zadnym wypadku nie kieruje tego osobiscie )
Czy np. chcac miec PC zamiast gazu i zaplacic … nie wiem 5000-10000:- PLN za taka instalacje wiecej to co nie warto….
Ale wracajac do poczatku… przeciez inwestujac w domu lub wokol domu… albo kupujac AGD czy samochod jakos tok myslenia jest inny…
Ja rozumiem miec a nie miec 10000:- ale sa to pieniadze ktore „mozna znalesc” wydajac inaczej na inne zeczy ( jezeli tak sie chce oczywiscie )
Hm… jaka jest roznica ceny  przeglądy klimatyzacji Warszawa np. lodowki A+++ zamiast A, i kiedy roznica w cenie sie zwroci?
Nierzadko ludzi chca miec ta lodowke , tej marki. Ta brame garazowa tego producenta… samochod taki i taki ( nawet uzywany ) z 2008 a ten z 2007 moze by juz pokryl PC.

Powaznie… tak czytajac i patrzac na te skrupulatne przeliczenia kWh, okresy zwrotow, oplacalnosc, itd. zastanawiam sie nad konsekwencja i tokiem myslenia inwestorow…
Gdzie oczywiscie jak komus wszystko jedno to powinnien wybrac system CO pod katem zakupu taki gdzie cena/jakosc bedzie inwestora zadawalala.
Myslac scisle ekonomicznie i kierujac sie tym zawsze bez wyjatku… zyli bysmy troszke inacze… nie sadzice?

I teraz jesli sredniorocznie dobije do 2,5 a rachunek za CWU w czystym pradzie bylby 1500 zl, to mamy przynajmniej 800 zl mniej rocznie wydane, w okolicy 4 roku uzytkowania sie zwraca i jedziemy calkiem przyjemna stawka za KWh

Bylby to jeden z najtanszych systemow do CWU i chyba najlepszy na ta chwile jako, ze bezobslugowy. Kwestia tylk na etapie budowy znalesc 2 tys oszczednosci i wydac na PC a nie na super firanki i zaslony do salonu
w domach o b.małym zapotrzebowaniu i dużej akumulacji to zważywszy na koszty serwisu gazu to nawet czysty prąd wychodzi podobnie

ja mam pompę z dolnej półki – i widże po twoich kosztach że to był dobry wybór

Ja mam gaz i taryfe z abonamentem jakies 10 pln, co nie zmienia faktu ze dzielac fakture brutto przez zuzycie uzyskuje nedzne 26gr/KWh.

Jesli ktos juz bierze PC z gornej polki to moze spac spokojnie, bo przy gazie wyszloby go duzo wiecej.
no ale sobota niedziela jest po 31 groszy i po pierwszej zimie wiem że poniedziałek będzie się slizgał ciepłem z wekendem[z 50%] pobierze co normalnie.
wiem że woda w 95 % będzie grzana tylko w taniej taryfie
także w okienku 14-16 lekko licząc godzina będzie tylko dlo co .

koszt

natomiast większość potencjalnych inwestorów ( nie widząc zależności projekt – realizacja ) nie dostrzega pracy projektowej związanej z możliwością optymalizacji rozwiązań projektowych i zyskami faktycznymi na etapie realizacji budynku.
Możliwa optymalizacja zazwyczaj kończy się ” na pniu ” wraz z tendencją alogicznego cięcia kosztów samego projektu.
W sytuacjach skrajnych, realizacja obiektu kończy się na SSO. wystarczy się rozejrzeć ile niedokończonych budynków stoi na sprzedaż, nie mówię, że zawsze są to efekty nieprzemyślanej bryły budynku i kosztów, ale w wielu przypadkach tak jest… Dlatego my chcemy tego uniknąć w jakiś sposób…Według mnie warto poświęcić trochę czasu i przeanalizować każdy etap budowy. Rozbierając je na czynniki pierwsze nie tylko wiemy, co jest potrzebne, ale możemy też oszacować ile dany etap będzie kosztował. Mając projekt domu możemy z dość dużą dokładnością wyliczyć ile potrzeba np. pustaków, m3 betonu, stali itp. Trochę trudniej jest z dachem, ale jest to również do zrobienia. Oczywiście trzeba również doliczyć koszty robocizny, nieprzewidzianych wydatków itp. Postępując w ten sposób udało mi się oszacować koszt stanu surowego z dokładnością do ok. 5%.
Dodatkowa zaletą takiej analizy jest łatwiejsze znalezienie potencjalnych oszczędności.

temperatura

czy z reku za mało jest wywiewane powietrza, czy jest zbyt niska temp. ? czy założyć należy że prócz wykorzystania powietrza wyrzucanego z reku PC będzie jeszcze pobierała z GWC ? ale skoro z mieszkania wywiewane jest powietrze o temp. 21 stopni to czy schładza się aż tak bardzo klimatyzacja Warszawa  w wymienniki reku ? i czy GWC ( najprostszy rurowy ) trzeba zrobić odpowiednio większy/ dodatkowe kanały pod PC To o ile schłodzi się powietrze zależy od sprawności odzysku ciepła. Im wyższa sprawność, tym niższa temperatura usuwanego powietrza.

dokładnie o to chodzi, w konsekwencji przy silnych mrozach wywiew z reku da chłodniejszy strumień niż temp. np. w garażu
i co b. ważne napisał  – za mało będzie tego powietrza z reku.

Ostatnio dałem wyrzut PCi od cuw przez ścianę z kotłowni do garażu i już widać wyższą temp. w kotłowni. Drugi etap do wyrzutnia reku do kotłowni – na razie jest prowizorka fi 100 – docelowo fi 200

a jest jakaś dolna granica temperatury powietrza przy którym PC będzie działała w „miarę” wydajnie -> w miarę mam na myśli potwierdzając i usprawiedliwiając słuszność jej zakupu i zastosowania w takim układzie ?

czyli dodatkowa rura do GWC pod potrzeby PC byłaby wskazana ???
albo z innej beczki – skoro zimą jest wymiana mniejsza potrzebna by zachować na zadowalającym poziomie wilgotność( jak wyżej napisane) to wystarczy nie trzeba dawać dodatkowej rury pod PC ??? (bo latem i tak z zewnątrz pobieram ciepłe powietrze)

i tak za jednym razem załatwiał ciepłą wodę latem i oszczędność na podgrzewaniu cwu zimą i w okresach przejściowych — czy może jest to zbyt piękne by było możliwe ?
Jeżeli przed rekuperatorem jest GWC, to temperatura usuwanego powietrza po przejściu przez wymiennik będzie o kilka stopni wyższa, niż za GWC. To jest dobra wiadomość. Gorsza jest taka, że w zimie nie ma powodu, żeby intensywnie wentylować pomieszczenia. Zazwyczaj wymiana połowy objętości powietrza z budynku w ciągu godziny wystarcza do tego, żeby jego wilgotność była na odpowiednim poziomie (ok. 50%). Taka ilość usuwanego z domu powietrza niesie zbyt mało ciepła do efektywnego wykorzystania przez pompę ciepła.
Można to oczywiście policzyć dla konkretnego budynku i zakładanej mocy pompy ciepła.

koszty

Powiadają, że największe oszczędności przy budowie domu można osiągnąć na poziomie projektu potem to już albo kiepskie materiały albo nieudolne próby naprawy błędów projektowych, tak powiadają.

Prośba do doświadczonych budujących o podzielenie się wiedzą co powinien zawierać projekt a czego nie powinien aby dom był tani w budowie, Ja mimo, że jeszcze się nie zacząłem budować to etap projektowania (i cięcia kosztów) mam już za sobą.

Poza Twoimi oczywistościami skupiłem się na:
– pozbyciu się zbędnych balkonów – w moim przypadku wszystkich
– zastanowieniu się nad konstrukcją stropu
– zmianie ilości okien
– pozbyciu się zbędnych wykuszy, łuczków i innych pierdół, które tworzą naprawdę zbędne koszty

Ja dodatkowo przemyślałem sprawę z kilkoma udogodnieniami, które najprawdopodobniej zrobię (nawet jeśli nie na etapie budowy to później):
– odkurzacz centralny – instalacja na przeciętny dom to ok. 1500zł
– kable panele fotowoltajczne
– kable pod rolety elektryczne Polecam też przemyśleć system ogrzewania budynku i wentylacji Mnie do głowy przychodzą tylko takie oczywistości jak prosta bryła, minimalna ilość kominów, możliwie krótkie ciągi wod-kan.  Jeszcze to o czym trzeba pamiętać, jeśli nie mamy działki to jej wybór. Nieraz warto kupić droższą, aby przy budowie nie mieć większych kosztów np: np wyrównanie terenu, dalsza odległość do podłączenia mediów, budowa drogi dojazdowej itp.

Np. koszty wykonania dróg dojazdowych bywają absurdalne. Pół biedy, jeśli ma się już sąsiadów którzy też budują, z którymi można rozłożyć koszty budowy drogi. Tak czy inaczej zawsze będzie to znaczący koszt. Tak samo zresztą jak potem koszty wykonania przyłącza kanalizacji docelowej drogi do domu. Są miejsca, gdzie gmina umywa łapki i każe robić drogę za swoje pieniądze :/

Mi z kolei stwierdzenie „drożej, czyli taniej” sprawdziło się przy wyborze materiału na ściany. Zdecydowaliśmy się na „droższy” system Dryfix, a koniec końców okazało się, że na działce nie było możliwości wykonania ujęcia wody i musielibyśmy te tysiące litrów wody do zaprawy wozić beczkowozami na własną rękę…

sentyment

olityka działa chyba wg instrukcji namiestnika ‚słusznego’. Ale zejdźmy ludzie na ziemię. Rosja to mocarstwo, plucie i podżegania przyniesie korzyść garstce, która dobrze funkcjonowała za komuny , dzisiaj także daje sobie radę , wprawdzie nie mogą przeboleć ,że część musiała wyjechać w 1968r , a wyjechali ci najbardziej skorumpowani , często na których wisiał nakaz prokuratora za mordy i prześladowaniu na ludności polskiej , czyli de facto Moczar uratował ich wizerunek , nieprawdaż ? Dzisiaj ich spadkobiercy albo nawet oni sami są piewcami wolności na Ukrainie, ciekawe co ? Z oddali lepiej widać.Makaroniarze wiedzą kto zorganizował majdan.?Kto obalił legalnie wybranego prezydenta.?Kto obiecał , że należy wymordować wszy=stkich ruskich na Ukrainie,Kto splil żywcem 40 ruskich po tych obietnicach.I kto na powyższe diktum broni się na wschodzie Ukrainy przed zagładą Największą wadą i nieznośną manierą naszych krajowych komentatorów jest opisywanie wydarzeń politycznych i ich analizowanie z określonych pozycji i poszukiwanie na siłę efektownych frazesów pasujących do myślenia życzeniowego. Obecne Włochy nie stoją w żadnym rozkroku w sprawie kryzysu na Ukrainie, wcale nie jest najgorsze to, ze Putin zna położenie włoskiego premiera i nie jest najsmutniejsze to, że woski premier „ze swoimi kalkulacjami nie jest ani pierwszy ani ostatni’. Zachód, poza USA i Wielka Brytanią, w Mińsku zajął   escaperoom Warszawa  jednoznaczne stanowisko w sprawie Ukrainy i wszystko pozostałe jest tylko teatralnym spektaklem. To stanowisko sprowadza się do dwóch punktów: koniec z rozwiązywaniem ukraińskiego kryzysu metodami siłowymi i przejście do radykalnych reform ustrojowych i gospodarczych. Premier Włoch dobrze odczytał treść i sens spotkania w Mińsku i postępuje zgodnie z interesem Włoch.

Polsce potrzebny jest taki Putin by scalał Polskę a nie dzielił, jak np. inny pachołek Sikorski jasno w 2014 z ambony sejmowej stwierdził przyjazd 5 mln emigrantow ze wschodu , czyli co nastepna depopulacja Polski, skora już wyjechało prawie 3 miliony ? Poprzez sentyment do „starej polityki” zagładam tu dość często ( ostatnio nawet codziennie) i nie moge się nadziwić tą narracją niemal wszystkich autorów zamieszczających tu artykuły.
Lubie ludzi ( także dziennikarzy) i nie postponuje ich jako sług jakiejś propagandy. Ale jak czytam te ich tezy niemal, u wszystkich te same rodzi we mnie wątpliwości czy nie są oni żolnierzami jakiejś siły politycznej, która każe im nas polaków ogłupiać tą nachalną antyrosyjską propagandą.
Pani Redaktor jako kolejna stwaia tezę, że część polityków europejskich trzyma sztamę z Putinem ?!
A może Szanowna Pani Redaktor ci przywódcy europejscy, którzy „trzymają” sztamę są po prostu pragmatykami i chca dla swoich krajów jak najlepiej w przeciwieństwie do polskich polityków, którzy mają w dupie naród byleby się popisać który jest bardziej antyruski.
Czytając Pani artykół zastanawiałem się czy dopuszcza Pani możliwość jakichkolwiek rozmów z Putinem ?!
Bo kiedyś trzeba będzie usiaść z Rosjanami do stołu i zacząc z nimi rozmawiać a nie obrzucac ich ciągle inwektywami jak robią to nasi pożal się Boże politycy
Już ponieślismy w związku z naszym zaangażowaniem w sprawy ukraińskie spore straty w gospodarce i co ?
Dalej brniemy w tę awantturę no bo jestesmy przecież potęgą ekonomiczną i nas stac. A co ?!
Za chwilę zostaniemy na placu boju sami bo większość europejskich krajów pojdzie po rozum do głowy.
I co z tego, że w Pani opinii nadal bedziemy w awangardzie tyle że z gołymi tyłkami i najwyższymi w Europie rachunkami za gaz i nie sprzedanymi produktami wyprodukowanymi na wschód, bo inni nas juz tam ze swoimi produktami tamże zastąpią.
No tak ale przecież honor polaka co ma awersje na Ruskiego bezcenny.

warto obejrzyć poniższy link , gdzie nawet nie potrafi niemota odpowiedzieć na postawione pytania , zasłania się ‚elegancją, ‚kulurą’ i niewiadomo czym jeszcze bo tego jego bełkota to ciężko zrozumieć:

kamerka

Jezeli chodzi o nazwy ulic to mamy jescze wiecej imieniem Jana Pawla II go. Wyglad ? Taki jak w Polsce albo gorszy. W polsce jest 100 procentowy kapitalizm i liberalizm. Obok szklanych wiez ruiny po zakladach (mowie o Polsce). Na wsiach zniszczone domy bo ludzie nie maja na remonty, bieda i nedza. Wystarczy przemiescic sie po naszym kraju zeby to zobaczyc. Choremu czlowiekowi, ktory nie ma prawa ani do renty ani do emerytury ani do pracy proponuje sie wyzyc za 300 zL. zasilku. Niech nasi politycy sprobuja tak zyc. W Rosji są tysiące pomników Lenina, dziesiątki tysięcy pomników ku czci Armii Czerwonej i niezliczona ilość podobnie nazwanych ulic i placów. A tymi ulicami i wokół pomników chodzą ogłupieni propagandą ludzie, często pijani już od samego rana. Mi się podoba ciekawy pomysł na podróżowanie, posadowienie siebie „gdzieś tam” i próba przeżycia tam czegoś… A dlaczego nie podzielić się tym z czytelnikiem? Nie wszyscy muszą w ten sposób podróżować. Mogą sami udać się kilka tysięcy kilometrów na wschód i pochodzić. Jedno z tytułu tego artukułu wynika, że jeśli Rosja pozwala na „szpiegowanie” przez kamerki googla co by nie patrzeć ikony amerykańskiego rozwoju internetu swoich ulic to nie jest jeszcze z nią tak żle jak staraja nam sie media przedstawiać.

hierarchia

Jak przedstawiciele hierarchii w Polsce sobie nie przeczytają jak wyglądało chrześcijaństwo 1-2 w.AD i powrotu do tego niezaakceptują to niestety trzeba będzie ich wymienić. To nie jest dożywotnia funkcja, istnienie pozycji biskupa miało tylko ułatwić komunikację i organizowanie się wiernych. Dopiero w 3 wieku do chrześcijan zaczęli dołączać lokalni arystokraci i pojawili się tzw. Święci Kościoła oraz tzw.zbędne synody do rywalizacji o przodownictwo i do karania przeciwników.  Poza widowiskowymi „eventami” samolotowymi Franciszek nie powiedział jeszcze niczego, co by przeczylo dotychczasowej nauce Kosciola. Tym bardziej niepoważne są jego proby zyskania popularności w tzw. masach przez wypowiedzi niejasne, kontrowersyjne, które potem prostuje ks. Lombardi robiąc retoryczne wygibasy. I przede wszystkim Franciszek NIE ZROBIŁ jeszcze niczego, co by dawalo nadzieje na zmiany w Kosciele. Od samego gadania, uśmiechów i smiesznych gestów jeszcze nie zrobila się sama żadna reforma. Opowiesci o rzekomym „radykalizmie” Franciszka nie sa niczym innym jak zaklinaniem  torby papierowe rzeczywistości. Funkcja papieży i kardynałów pojawiła się w momencie tworzenie z Kościoła struktury protopaństwowej. Błędy otoczenia Konstantyna i ambicje chyba Leona doprowadziły do powstania zalążków czegoś tak niechrześcijańskiego jak Watykan. Chrześcijaństwo Mesjasza i 1ych chrześcijan nigdy nie dążyło do teokracji. Nawet pochodzenie Mesjasza z rodziny uzurpatora Dawida mogło być tylko propagandą stworzoną przez ambitnego Chrzciciela i sekty Esseńczyków. Problemem jest   jak oddać innym dobra materialne i znów zacząć ewangelizować  realizuje swoje zadania. Pluć, zohydzać, podważać, zniechęcać, wbijać klina. Prymitywy to kupią. W Polsce nie ma jednego porządnego księdza. O, przepraszam. Jest kilku takich – to sponsorowani przez ethnos funkcjonariusza eSz byli oraz obrzezani kaięża. Takich przytulimy, tacy się w naszej robocie przydadzą.  Przeciez Polska stala sie zacofanym krajem. Wypasieni ksieza zabraniaja abrocji, rzad idzie za nimi na kolanach, przy kazdej okazji kropidelko, ale oczywisnie nie za darmo. Z kobiet chca zrobic maszyny do rodzenia dzieci, Potrzeba dzieciakow na wojny. To, ze te urodzone dzieci cierpia glod, trzesa sie z zimna w nieogrzewanych domach, umieraja chore, bombardowane i okaleczone podczas konfliktow zbrojnych to sie nie liczy. Co za barbarzynstwo. Dlaczego tak dużo osób zachwyca się tym, co mówi i pisze ten papież Franciszek – facet chodzący na co dzień w sukience? Tacy osobnicy jak on, czyli przebierający się publicznie w kobiece szatki oraz wierzący duchy, cuda i inne „dziwy”, to w w Europie XXI wieku, powinny budzić tylko i wyłącznie litość. Poza tym, to Chrześcijaństwo jest odłamem Judaizmu, a więc religii azjatyckiej, dokładnie bliskowschodniej. Tak więc opieranie wartości ogólnoludzkich na przesądach, gusłach i zabobonach starożytnych Hebrajczyków jest dziś, w Europie, w XXI wieku, po prostu śmieszne. Czy naprawdę tak mało ludzi to rozumie?

innowacyjni

To kolejny piękny plan, który się chyba jednak nie uda. Zresztą nie nowy. Już poprzedni rząd opracowywał takie koncepcje, które wynikały z oczywistych analiz, że łatwe i średnio łatwe rezerwy się już w Polsce skończyły i bez wyraźnej modernizacji nastąpi stan relatywnej stagnacji, czyli brak szans na doganianie najbardziej rozwiniętych państw Zachodu. Bajki dla naiwnych! Przemysł motoryzacyjny… Obce montownie. Części? Owszem jeśli producenci aut zamówią w Polsce a nie np w Azji. Innowacje i nowoczesne technologie. Na ok 2 mln polskich firm, 95 proc to biznesy zatrudniające 1-9 osób. Tam trudno o innowacje, Kasa wypłynie i popłynie na Zachód, jak ma miejsce do tej pory. Przemysł lotniczy. W trakcie sporu o zakup śmigłowców dla armii zarówno Amerykanie jak i Włosi jasno mówili – ze są w stanie bez większego bólu wycofać inwestycje lotnicze w Najjaśniejszej. Własnego przemysłu z perspektywami- brak. Stocznie. Dobre na biznes prywatny, ale znacząca rola w gospodarce? Bez szans z Azją. Niestety, w 1989r zapisano dla Polski rolę rynku zbytu zachodniego szmelcu i taniej siły roboczej..
Kolejni rządzący to umacniali bardzo skutecznie. Technologicznie jesteśmy zapóźnieni circa 30 lat. Z polską mentalnością i zaściankowością dystans nie do odrobienia. Używam insulinę. Zachodni dozownik do wstrzykiwania prosty w budowie i obsłudze. Polski podobno innowacyjny- przekombinowany w konstrukcji. Mocno niewygodny w użyciu. To jest prosty sprzęt, nasi mądrzy nie potrafią sobie poradzić, ale ktoś solidnie zarobił na „innowacjach”

A mój sceptycyzm wynika z oceny sytuacji mentalno-społeczno-politycznej i z pewnych analogii do sytuacji w Rosji. Tam też marzono kiedyś od Krzemowych Dolinach budowanych z ukazów i inwestycji państwowych. Tylko to jest właśnie cały problem. Prawdziwych innowacji nie da się robić w dużej skali bez prawdziwej wolności, bez sprawnych instytucji państwowych choćby w wymiarze sprawiedliwości, bez prawdziwych wolności politycznych, społecznych i gospodarczych. I bez obywateli chętnie i pewnie się poruszających w swoim własnym państwie. I to zapyziałe, zdegenerowane, skostniałe państwo stanie się właśnie tego przeszkodą, co zresztą autorzy dobrze wyczuwają mówiąc o tej tak zwanej Polsce resortowej. Władze, które nikogo nie reprezentują, kadry, które milionami emigrują z kraju, państwo, które nie ma z obywatelami nic wspólnego we władaniu wąskiej i skorumpowanej partyjnej kliki.

Prawdziwe innowacje mogą powstawać tylko w duchu i w poczuciu wolności w głowach czujących się pewnie we własnym domu ludzi. A nie z ukazów i z łaski resortowych urzędników. A Polacy w ogromnej części nie czują się w Polsce wolni i pewni i nie są gospodarzami we własnym domu. I mają ku temu bardzo dobre powody. Ich wysiłek innowacyjny idzie w dużej mierze w kierunku poradzenia sobie z życiem wbrew nieprzyjaznemu państwu.

Dlatego uważam, że bez „rewolucji wolnościowej” nie będzie również „rewolucji innowacyjnej” a Polska będzie nadal traciła ludzi,  room escape Warszawa  zwłaszcza kompetentnych ludzi i z wyjątkiem kilku nisz nie będzie w stanie rozwijać się w pełnej skali.

Twoja reklama w tym miejscu!